♥♥♥♥♥♥♥♥♥KOCHAM♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

czwartek, 16 stycznia 2014

Chapter 1 ^.^

Długo myślałam nad tym co mu odpisać... Wszystko było pod wielkim znakiem zapytania. On cały czas wysyłał do mnie znaki zapytania... myślałam, że oszaleje ! W końcu wywnioskowalam, że mu zależy i odpisalam tylko tyle :
- OK.
Nie wiedziałam czy zrobilam źle czy dobrze ? W końcu doszła 15:30 i pojechałam autobusem na Borowca. Miał czekać na mnie na odpowiednim przystanku i faktycznie tak było ;) czekał z uśmiechem na twarzy. Hmm ja też się uśmiechnęłam, ale nie zbyt szczerze. Nie mogłam ogarnąć co on we mnie widzi xD. Później rozpoczęła się rozmowa :
-Hej Ally.!
-Hej.
-Co tam u ciebie ?
Musialam skłamac...
-Świetnie...A u ciebie ? 
-Wpaniaaale.
-Mhm... cieszę się. 
-Ślicznie dziś wyglądasz, jak zawsze oczywiście.
-Ooo dziękuję, to znaczy dzięki.
Chciałam być niedostępna.
-Nie ma sprawy, szczera prawda.
-O Chris ! Chyba nie spotkaliśmy się tu żebyś mi cały czad słodził ;)
-No racja... nie.
-No to mów co ci leży na wątrobie.
Serio ? Musialam to powiedzieć ?! Xo
-Yyy no okeej... od dawna gnębi mnie jedno oytanie, które chce tobie zadać... 
-No tooo pytaj...
Ludzie bojĘ się !
-Okej, a więc ...
-No bez nerwów.
Sama się w momencie spocilam jak śliwka w komocie !
-Czy chciałabyś pójść ze mną do kina ? 
-Do kina.? Ale hmm chciałam jeszcze zaprosić innych na ten no film .
-O a na jaki ?
Załatwił mnie...
-No na ten nowy...
-Ooo Ally sama przecież nie wiesz jaki film ... Czy chcesz mi odmówić...
Powiedzial z przerażeniem.... NIEZRĘCZNIE.
JulCia ♥

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Welcome in my world, the world of Ally.

I zaczął się kolejny dzień.! W sumie - jak co dzień ;) Rano wstałam o 6.30 i szykowałam się do szkoły.
-Ally, ruchy !
Tak, moja mama zachęcała mnie do pójścia do szkoły. Oczywiście na autobus biegłam w pośpiechu, jak zawsze na ostatnią chwilę. Tego dnia na początku 2 godziny były próbami chóru. Tak, śpiewam w szkolnym chórze, pani Basia jest bardzo fajna, jednak dzisiaj próbę prowadził ktoś inny, taki pan. Miał bardzo ciekawy sposób nauczania.
-A teraz wyobrażamy sobie, że jesteśmy na plaży nudystów i, że bardzo się wstydzimy i brodą chcemy trzymać ubrania.
Ciekawe, nieprawdaż ? Później oczywiście powitałam Claudię !
-Hej !
-Hej, tęskniłam.
I oczywiście nieszczery uścisk. Zawsze tradycją jest, że się przytulamy. Mówiłam już, że tego nie znoszę ? Chyba nie, więc wiedzcie, że nie znoszę tego. W szatni widziałam także Raula i Camillę, z którymi również się przytuliłam (nieszczerze rzecz jasna). Ogółem dzień w szkole minął dobrze. Nie będę Wam opisywać kaaażdej lekcji, bo moglibyście chyba usnąć.!
Po szkole umówiłam się z Roxanne i Jenni na lodowisko. Roxanne spóźniała się ...
-Ally proszę cię napisz do niej wreszcie, kiedy ona będzie?
-Jen bez nerwów już piszę !
Odpowiedź Roxanne wyglądała następująco :
"Nie mogę przyjść, bo jestem w sklepie"
Serio ? Tylko tyle ? Jenni była trochę zła, ale zabawa nie była najgorsza. Tylko tyle, że Jen jeździła 1 km na godzinę.
Później wróciłam do domu i odrobiłam lekcje. Matma, polski, fizyka, bleee, wymiotować się chce. Dzień ogólnie minął nienajgorzej, dało się znieść. ;)

KOLEJNY PORANEK
Nie będę Was znowu zanudzać szczegółami na temat mojego poranka, ale każdy wygląda tak samo. Dzisiaj w szkole było o wiele ciekawiej... Od rana byłam rozkojarzona, dlatego że czułam oczy innych osób na sobie. Każdy już wiedział co się stania, oprócz oczywiście MNIE. Każdy wpatrywał się we mnie, a ja w końcu spytałam Matta o co chodzi.
-Matt, o co chodzi ?
-Ale co?
-No przecież widzisz, jest dziwnie !
-Ja nic nie widzę.
-Matt nie wkurzaj mnie, czemu zawsze jesteś taki irytujący ?!
-Bo tak, taka moja natura, lubię też wszystko komentować.
-To akurat widać.
-Apropo, brzydka bransoletka.
No i czy on nie jest wnerwiający ? Obróciłam się na pięcie i odeszłam. Po powrocie do domu, około godziny 14:00 dostałam sms-a od Chrisa.
"Hej, dzisiaj 16:00 las na Borowcu, będziesz ?
Włosy mi dęba stanęły ;-; i co mam niby odpisać ? A jak chce zapytać o chodzenie ? A jak to głupi żarcik ? A jak to jakaś intryga ? Kojarzyłam fakty i nic nie było jasne... Jest tylko jedno pytanie - CO MAM MU ODPISAĆ ?!                                                                           JulCia ♥ ;) 

piątek, 10 stycznia 2014

Hello ! ;)

Heeej ! ;) Witam Was na pierwszym poście mojego nowego bloga ! Po raz pierwszy wpadłam na pomysł by napisać bloga historyjkowego ^.^ Mam nadzieję, że moje historie Was chociaż trochę zaciekawią. Będę pisała tak naprawdę o SOBIE. Będą to urywki ze smutnych, ale i wesołych chwil mojego codziennego życia. W postach będę pisała o sobie jak0 "Ally", ale pewnie się domyślacie, że moje imię brzmi inaczej ;) Naprawdę nazywam się Julia. Nie chciałam wykorzystywać mojego normalnego imienia, ponieważ wymyślone przeważnie dla pisarza jest ciekawsze, tak mi się przynajmniej wydaje. Nie będę pisała na wstępie jakie jest moje marzenie, moja pasja, czy nawet ile mam lat, bo tego dowiecie się od Ally ! ;D A więc zapraszam Was na podróż do krainy zwanej MOJĄ RZECZYWISTOŚCIĄ ♥

 
Ally Wright
 
Tak, to ja. Jestem Ally. Mam 14 lat i chodzę do pierwszej klasy gimnazjum. Moją pasją jest śpiew ! Uwielbiam to robić ! Śpiewanie uwalnia mnie od problemów i sprawia, że czuję się wolna i po prostu SOBĄ ♥ Na scenie łatwiej wyrazić siebie, no i w ogóle... ;) nie zrozumiecie. Lubię też sport - szczególnie piłkę ręczną. Tak, wiem może nie uwierzycie, ale jestem bramkarzem ! Większość dziewczyn idzie tam za karę, natomiast ja lubię tam być. Tylko ja, bramka i atakujący. Później wyrzut piłki i GOL ♥ Najpiękniejsze chwile jakie można sobie wyobrazić. No przynajmniej tak było w podstawówce... teraz wszystko się pozmieniało.
 
Claudia Schmey
 
O teraz Claudia ! W skrócie mówimy na nią Clau, więc pozwolicie, że tak właśnie będę się o niej wypowiadać. A więc Clau chodzi ze mną do klasy ! ;) Siedzimy ze sobą na każdej lekcji =) Obydwie nie uczymy się najgorzej, to się przydaje ;) Clau też gra w ręczną, ale w polu. Potrafi też dobrze śpiewać, jednak nie pokazuje nikomu swojego talentu, I don't know why ? Szaleje za nią taki jeden chłopak, ale ona daje mu kosza, hmm przykre, ale prawdziwe ^.^ Clau jest bystra i no lubi CHEMIĘ xo. Masakra, no ale jest ogólnie fajną psiapsiółą !
 
Roxanne Gayre
 
Hmm... Z Roxanne mam czasami na pieńku... no, a z Klaudią to już w ogóle się nie lubią! Roxi jest bardzo chuda i może niezbyt wysoka. Przyjaźni się z Jennifer. Lubi przyciągać do siebie uwagę chłopców... Na pewno nie raz o niej usłyszycie !
 
Jennifer Crowd
 
 
Teraz Jenni. Przy Roxanne ta dziewczyna jest zupełnie inna, niż tylko przy mnie, nic dziwnego, Roxanne jest nawet zbyt władczą osobą. Jenni jest baaardzo nieśmiała, ale słodka, no i bardzo śliczna, a jednak przyjaźni się z Roxanne... Cóż szkoda ... ;(
 
 
Michael Prayton
 
Tak Michael. Nasz błazen. Jest trochę zboczony... No, aaaale... LOL. Lubi grać w Fifę... No dobra nie wiem co mam o nim pisać chodźmy dalej !
 
Lukas Simple
 
Lukas to fajny chłopak ;) Jest całkiem spoko kolegą.! Przyjaźni się z Michaelem. Jest spoko i ogółem można mu czase zaufać.
 
Christopher Brown
 
Mówimy do niego w skrócie po prostu - Chris. Ma on brata bliźniaka - Waide'a. (nie za bardzo go lubię ;/). Hmm Chris się we mnie trochę podkochuje, ale nie jest nachalny, a to waaaażne baaaardzo! Ja najpierw muszę poznać osobę, a dopiero potem reszta. Gra w nogę - DOBRZE !
 
Kat Rejmich
 
Nie wiem co mam napisać o Kat. Zwykła dziewczyna, trochę denerwująca. Myśli, że każdy chłopak się w niej buja, no iiii o niej by było TYLE ;D
 
Resztę osób opiszę po prostu w skrócie, okej ? ;D
Brian Kuwin - podkochuje się w Claudii ! ♥ Moje gołąbeczki.
Natalie Praid - chodzi do innej klasy. Buja się w niej Matt.
Matt Swan - buja się w Natalie ;) Trochę wkurzający ! ^.^
Andrew Ray - wkurzający typek, no bynajmniej dla innych :D
 
Musiałabym całą szkołę chyba opisać w tym poście żebyście poznali wszystkich ! Hahah. Mam nadzieję, że wstęp Wam się podoba ;D do zobaczenia w kolejnym poście !             JulCia ♥